Zwiedzając zabytkowe włości przy
Bernardyńskiej, dowiedzieliśmy się, że lada dzień otworzy się tytułowy
przybytek. Lada dzień nastąpił dziś.

Perłowa w dniu otwarcia cieszyła się sporą, stale
rosnącą frekwencją. Pewnie stwierdzicie, że to kwestia nowości? A my
twierdzimy, że ta pijalnia to nie tylko szał nowości i znana marka, ale i
jakość. Chcemy wrócić po weekendzie, bo wtedy menu będzie o wiele bogatsze. Wystartowali
na pół gwizdka, ale to mądre posunięcie, bo nikt nie powinien stamtąd wyjść
zawiedziony. Po kolei.
![]() |
Słód prażony |
![]() |
Ordynackie i Rauchbier |
Obsługa była nieco oszołomiona, ale na jej miejscu
pewnie sami nie bylibyśmy zbyt pewni siebie. Gdy udało się w końcu złożyć
zamówienie, zagłębiliśmy się w lekturze od redakcji „Posmakuj historii”. Gdy
zasiądziecie przy najdłuższym barze w mieście – zrozumiecie o co chodzi. Trochę
zdziwił fakt płacenia od razu po rozmowie z barmanką, bo to przecież zmniejsza
szansę dla napiwków, ale przynajmniej macie prawo po zakończonej konsumpcji od
razu uciec. Mamy też nadzieję, że ekipa poczuje się pewniej w piwnych tematach,
bo informacja dla klienta momentami ograniczała się jedynie do podziału trunków
dla jasne i ciemne. Smak nowych piw to mocny punkt lokalu. Rauchbier (7 zł) o
smaku wędzonki i goryczkowe, ale lekko pijalne Ordynackie (7 zł) to
magnesy pełne charakteru. Podgryzaliśmy do nich prażony słód, gratisowy,
czekający na barze. Proste, pomysłowe i trafione.
![]() |
Suszona wołowina |
![]() |
Chipsy z selera |
Z kuchni wywołaliśmy kiełbaski robione na miejscu
podawane z puree ziemniaczanym, ketchupem, musztardą (oba sosy własnej produkcji)i
i cebulką duszoną w piwie. Za 18 złotych dostaliśmy dwie pyszne kiełbaski, odrębne
smakowo. Zasmakowaliśmy w wieprzowinie z udziałem kolendry. Dodatki to kolejne
plusy, zwłaszcza pikantna musztarda. Szef kuchni Przemysław Kaproń trafił w
dziesiątkę. Oby kolejne dania były tylko lepsze. Pociapaliśmy jeszcze suszoną
wołowinę (7 zł) i chipsy selerowe (4 zł). Miseczka selerowego chrupania warta
jest więcej niż tony paczkowanych, sklepowych przekąsek. A wołowina raczyła
czystą mięsistością. Ucieszy i was, tylko pamiętajcie, żeby ją rwać na mniejsze
kawałki, chyba, że nie chcecie gadać z towarzystwem. Żucie może być
czasochłonne.
![]() |
Kiełbaski Szefa Kuchni |
Dorzućmy solarisowe perełki od Mickiewicza,
podlejmy polską whisky od Kozuby i mamy nietuzinkowy lokal, których wciąż mało
w Lublinie. Walcie tam śmiało. Pewnie niedługo spotkamy się przy ich barze.
Adres: Bernardyńska 15A
Numer telefonu: 81 710 12 05
Godziny otwarcia: pon. - niedz.: 12:00 - 00:00
Niedostępna dla ludzi na wózkach
Nie dawno odwiedziliśmy Perłową w kilka osób zachęceni ofertą różnorodnych piw i " dań" komponowanych do nich co do tych drugich rozczarowanie tak reklamowane firmowe kiełbaski, burgery klapa dostałem chłodne słabo doprawione kiełbaski z gumowatą skórą a co do tego czy robione na miejscu miałbym wątpliwości reszta dodatków bez rewelacji burgery podobnej jakości i te z mięsem jak i wegetariański popracował bym nad bułką jak i jakością dodatków(mała ilość mięsa,sucha bez wyrazu podobnie wegetariański gorzka sałata strzępiasta)panie skusiły się na proponowany deser tego dnia ciastko dyniowe z lodami z zielonej herbaty i galaretką z marchwi także nie był dobrym wyborem ciastko zakalcowate mdłe lody bez smaku herbaty lecz przyzwoitej tekstury mało spójne przerost formy nad treścią słabe mimo nie dużej liczby osób konsumującej tego dnia o wiele lepsze jedzenie serwowane jest do także dobrej jakości piw w Św.Michale czy Grodzkiej 15 nawet Szewc oferuje solidniejsze smakowo jedzenie w większym nie przekombinowanym wyborze .
OdpowiedzUsuńNiezwykle klimatyczne miejsce, wystroj, i schemat baru to awangarda w Lublinie. Kuchnia na wysokim poziomie- dla kogoś kto oczekuje czegos wiecej niz tylko tradycyjnego schabowego z zestawem surówek w przystępnej cenie. Posiadają metodę gotowania sou vide co w Lublinie rowniez jest rzadkością z tego co sie orientuję. (polecam ich wysmazane, odrębne smakowo kiełbaski) Rożnorodna gama gatunków piw od jasnych delikatnie orzeźwiających po ciemne mocniejsze jako doskonały dodatek. Na plus działa tez profesjonalna, fachowa obsługa która zna dobrze temat, potrafi zadbać o klijenta. - z czystym sumieniem polecam i na pewno wrócę.
OdpowiedzUsuńTo ja dodam kolejne na Tak... Czy wypił bys tam Perłe? Oczywiście, że tak. Po pierwsze bo to Perła, po drugie bo to Perla i po trzecie to PErła. Lece po Perłe do sklepu..
OdpowiedzUsuń