![]() |
Źródło: tripadvisor.com |
Dawniej na śniadanie raczono się polewką piwną - piwem rozcieńczanym
wodą, do którego wrzucano grzanki z czarnego chleba, albo bardziej subtelnie, z
masłem, śmietaną, przyprawami. Popularny był żur o podstawie zakwasu
na zaczynie z mąki żytniej. Dodawano do niego piętkę chleba i ząbek czosnku, a
zaprawiano śmietaną. Idealny na kaca.
A może gorącą, białą kiełbaskę wrzucić na talerz z kromką chrupiącego
chleba posmarowanego prawdziwym masłem i podać je z jedynym w swoim rodzaju
polskim twarożkiem? Nigdzie na świecie nie ma takiego. Najlepiej smakuje na
wiosnę z nowalijkami – rzodkiewką, szczypiorkiem i odrobiną pietruszki. Nie
zaszkodzi jajko na twardo.
Kiełbasa, chleb i jajka? To brzmi znajomo również dla Hiszpanów. W
Katalonii na śniadanie jada się często jedynie zgrillowany chleb, posmarowany
czosnkiem i pomidorem, podlany oliwą. Do tego obowiązkowo kawa z mlekiem. A
mięsko? Dodajmy do tortilli. Kilogram ziemniaków trzeba obrać
i pokroić. Duście je na oliwie z pokrojoną cebulą, po czym
dorzućcie chorizo. Przesmażcie i osączcie. Ostudzone ziemniaki dodajcie do
rozbitych ośmiu jajek, wrzućcie posiekany czosnek i odrobinę soli. Na
patelni rozgrzejcie oliwę i zaatakujcie ziemniaczano-jajeczną masą.
Smażymy na średnim ogniu, a gdy brzegi zaczną odchodzić
od patelni, przekładamy ją na talerz usmażoną stroną do góry,
po czym z powrotem zsuwamy na patelnię. Z wyczuciem. Dosmażamy
z drugiej strony i gotowe. Taką tortillę znajdziecie w restauracji Carmen.
Hiszpania za gorąca? To może skandynawskie śniadanie, przedobiedni Frokost: gravad lax, czyli marynowany łosoś, ciemne
pieczywo, śledzie lub ryby konserwowe. Do tego mleko. Brzmi osobliwie? W
takim razie zostańmy przy bezpiecznej francuskiej wersji. Rogalik croissant
albo bagietka moczona w dżemie, maśle, czekoladzie. Podlane kawą lub sokiem
pomarańczowym.
Wybierzcie
swój typ i celebrujcie poranki . Nie rezygnujcie ze śniadań. Dietetycy zalecają
glukozowy zastrzyk mocy, a dzień rozpoczęty od smakołyka to dobry dzień.
Komentarze
Prześlij komentarz