09 lutego 2016

Custom Pizza Truck i Viva La Pizza – odświętnie



W otchłaniach notesu mamy notatki, które być może nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie to, że dziś w kalendarzu Międzynarodowy Dzień Pizzy.

Parafrazując Domino Jachasia – kandydata na Admirała Gwiezdnej Floty z serialu „Kapitan Bomba” – z okazji dnia pizzy: „średnia hawajska dla każdego”. A tak na poważnie, to obie opisywane miejsca są w naszej ocenie warte polecenia, głównie dzięki ich mobilności, która jednak nieco się różni. Custom Pizza Truck to food truck, który podbił lubelski rynek. Konkurencji może nie ma zbyt licznej, ale podejściem do gości, jakością pizzy i samym wyglądem zasługuje na uznanie.
Custom Pizza Truck
Pizza z Custom Pizza Truck
Freightliner potrafi otworzyć każde usta, a zapach z pieca opalanego drewnem sprawi, że zaraz chce się napełnić je włoskimi plackami, których obłożenie zmienia się co jakiś czas, ale jest też zależne od gustu zamawiającego. My ostatnim razem spróbowaliśmy pizzy z mozzarellą, salami i cebulą. Chrupiące, a zaraz puszyste brzegi to świetny kompromis. Wolimy cieniutkie i łamiące się ciasto, ale wpatrywanie się w puste pudełko po posiłku przekonało nas, że to nie jedyny wariant, który lubimy.
Pizza uwodziła słodyczą sosu pomidorowego, którego było nieco zbyt dużo, ale to zapewne wynik obserwacji upodobań lubelskiej klienteli. Jakość składników i ich rozłożenie wykazywały bardzo dużą staranność. 23 zł za wypiek z użyciem m.in. mąki Caputo i pomidorów San Marzano, przygotowany w piecu potrafiącym osiągnąć nawet pół tysiąca stopni to dobra cena. Zwłaszcza, że w oczekiwaniu na zamówienie można przyjemnie porozmawiać z ekipą Custom Pizzy. Na końcu tylko kilka kropel oliwy i stanie pod Tesco (tam teraz najczęściej przebywają) nabiera rumieńców.
Pizza Capricciosa
Pizza Zucchino
Pod względem estetycznym warto też pochwalić dania z Viva La Pizza. Tutaj również składniki rozkładane są równomiernie i starannie, a ich jakość nie pozostawiała pola do narzekań. Czepilibyśmy się jedynie szynki, która została oszczędnie pokrojona w małą kostkę i rozrzucona w małej ilości tu i ówdzie.  Ichniejsze pizze zawierały w naszej ocenie nieco zbyt małą ilość sosu, ale bliżej im było do ideału niż mobilnemu poprzednikowi. Bliżej tylko w kwestii ilości sosu, bo smak się rozmył. Niestety pizza nie jest wypiekana w piecu opalanym drewnem, co nie pozwala na wystawienie najwyższej noty, bo to po prostu nie ten smak. Samo ciasto również nie dało się dobrze zapamiętać,  bo było lekko gumowe, ale  zamówienie dotarło przed czasem i było gorące. Nie ma jednak nic za darmo. Za dwie duże pizze w promocji i dowóz zapłaciliśmy niecałe 50 zł. Wniosek? O ile jest to lepsza, jeśli nie najlepsza pizza na telefon (i jedna z dłużej dostępnych w ciągu doby), to niestety za lepszą jakość płacimy tyle, że warto się zastanowić, czy nie lepiej pofatygować się osobiście do pizzerii z prawdziwego zdarzenia. Gwoli ścisłości spróbowalibyśmy  Zucchino i Capricciosa. Ta pierwsza była lepsza.
Gastronomicznych adresów z pizzą i jej odmian jest coraz więcej. To cieszy. Wybór to wolność. Ten popularny temat jest tak powszechny, że każdy pewnie wymieni inny lokal z ulubionymi „hawajskimi”, „góralskimi” i „uśmiechami boryny” . Skoro mamy święto nie kłóćmy się. Wcinajmy ten uzależniający przysmak z uśmiechem (podobno ser i pomidory naprawdę uzależniają – spytajcie amerykańskich naukowców).

Custom Pizza Truck: adres i godziny otwarcia sprawdzajcie na ich profilu: https://www.facebook.com/custompizzatruck/?fref=ts
telefon: 518652367


Viva La Pizza:
Adres – Krakowskie Przedmieście 30
Telefon – 813076070
Godziny dostaw: 11-03:00
Otwarte do ostatniego klienta

3 komentarze:

  1. Polecam Smaki Lublin, rewelacyjna włoska pizza, również mają dowóz. Dla mnie nr 1
    https://www.facebook.com/smakilublin/?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  2. O mój Boże :D Od dłuższego czasu śledzę bloga Wygrywam z Anoreksją i kurcze zawsze myślałam sobie, czemu nie ma nikogo kto polecałby knajpy w moim Lublinie... A tu wow, ta strona! Jestem pozytywnie zaskoczona, tym bardziej, ze postanowiłam sobie, że w tym roku częściej będę zaglądała do restauracjii a nie fast foodów ;) Będę często zaglądać!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamy i cieszymy się z odkrycia nas :). Lublin też na straży smaków :)

      Serdecznie pozdrawiamy.
      Zespół Czy smakuje?

      Usuń