RECENZJE


    1. Siedem Życzeń – Wieczór Smakosza
    2. Willa Filiks – punkt dla Nałęczowa
    3. Szczupak Lublin – przygoda z PGE – Prąd, Gotowanie, Ewakuacja
    4. Chapter One by Piotr Kwiatosz – jeszcze nie byliście?
    5. Kuźnia smaku - nie ma czasu na pierdoły
    6. Cafe Mari – na jesienny lanczyk
    7. Dymiona Gęś – podnoszą poziom
    8. Gospoda Sto Pociech – potrafią wyleczyć z łażenia po knajpach
    9. Kuchnia i Wino – tam nie tylko na wodę
    10. Ser-o!-mania. Vicenti po „Kuchennych Rewolucjach” – jakoś to będzie
    11. Zagroda Guciów – smacznie, ale czy domowo?
    12. Munchies – królowie lata
    13. Browar Lublin – zawsze ktoś się napatoczy
    14. Karczma Nałęczowska – jest w czym wybierać
    15. Pijalnia Czekolady E.Wedel Nałęczów – bez pytań
    16. Kaslik – magnes na warszawkę
    17. Zaczarowana Dorożka – i jak tu dogodzić?
    18. Koper Włoski – w sumie smaczne obiecanki cacanki
    19. Phuc Phuc – wszystko robią nie tak jak trzeba 
    20. Heban – miło posiedzieć, ale kuchnia musi okrzepnąć
    21. Vicenti – street food? Nie do końca
    22. Victoria – mieliśmy dobre intencje
    23. Il Posto di Luca Santarossa – dobrej pizzy z żółwikiem nigdy za dużo
    24. Dwór Anna – dobry kelner to skarb
    25. Hotel Wieniawski – Walentynki
    26. Pan Masala – gdyby gotowali tak, jak dla siebie...
    27. Niezły Meksyk – muszą się rozgrzać
    28. Oto Ivo – kręci się to smaczne szaleństwo
    29. 2 PI ER – Jest smacznie, a to dopiero początek
    30. Sarzyński – Nowy szef kuchni, nowa nadzieja
    31. Nowy świat – Stek z kalafiora, a wątróbka z dorsza
    32. U Kucharek – niezłe pierogi
    33. Chleb Powszedni – między wódką, a zakąską
    34. Panie Przodem – to Łaszek pierwszy, ale ja zaraz za nią
    35. Czarna Owca – nie samym burgerem człowiek żyje
    36. Zajazd Marta – grzanki ze stołu, ale dziczyzna dobra
    37. Alan Hugs – niezły start
    38. Czarcia Łapa – wracać się nie chce...
    39. Pizzeria Rynek 5 Galeria Spirala – gdyby nie świeży ananas...
    40. Podwórko, Plener, Radość – gra całkiem smacznych słów
    41. Giuseppe – bezpieczny wybór
    42. Pepe&Roni, Sevi Kebab, Lubię To – pizza, kebab, zapiekanki
    43. Burger Store – niekoniecznie
    44. Okopova Cafe – chodzi za nami
    45. Don Cesar – burrito na kołach
    46. KOGEL MOGEL – chce się zostać
    47. U Elizy – jeść legendę
    48. Pałeczkami Sushi – po co reszta menu?
    49. Kawa i Ława – duszno i rubasznie
    50. Le Monde – odhaczona
    51. Eat&Go – przed każdym kursem MPK
    52. Tam Gdzie Zawsze – zgodnie z trendami
    53. Makarun – street food al dente
    54. Thai Story – nie wszystko naraz
    55. Custom Pizza Truck i Viva La Pizza – odświętnie
    56. Valentino. Chleb i wino – 10 osób to za mało
    57. Od Kuchni – prawda czasu, prawda ekranu
    58. Gruzja – pierwsza wieczerza
    59. G20 – akt drugi: restauracja
    60. Złoty Smok – upadek mrocznej legendy
    61. Pomylone Gary – wegańskie wspomnienie
    62. Vanilla Cafe – na deptaku też można zjeść
    63. Bar 8 – klientów się nie wybiera
    64. Batumi – w bocznych uliczkach jest smaczniej
    65. Cafe Mekan – bo kebap niejedno ma oblicze
    66. Hotel Wieniawski – będzie się działo
    67. Bierhalle – na jedną wizytę
    68. Indian Palace – tam bliżej
    69. Nasz ranking lodziarni
    70. Amanti di Pizza – odważnie i rozważnie
    71. Ambaras – a jednak czegoś brak...
    72. BeerBurger – musi się udać?
    73. Orientacja – Azja coraz smaczniejsza
    74. Enjoy Club & Bowling
    75. Jazzve – wszystko się ułoży…
    76. Ivo Italian – każdy klient recenzentem
    77. Casino Royale – Janusz pije piwo
    78. Armenia – Polak doceni
    79. G20 – pinczosy i czinosy
    80. Ed Red – od ryjka do ogona
    81. OSTRO BISTRO – nieźle kombinują
    82. Takushi Sushi – recenzja recenzji
    83. Bistro Mojego Brata – trafia w oczekiwania
    84. Carmen – przy okazji Gault&Millau
    85. Siedem Życzeń – wystarczy nam jedno
    86. Umeå– oni szanują mięso
    87. Koncertowa – najciemniej pod latarnią
    88. Cukiernia Sowa – na lody nawet w zimie
    89. Piano – Czuby mają gdzie zjeść!
    90. Soul Food Lublin – przecierają szlaki
    91. Vanett – prawie zapomnieliśmy
    92. Tu burger – odhaczony
    93. Perłowa Pijalnia Piwa – trzy razy TAK
    94. Wegetarianin – zostaniemy przy mięsie
    95. Kazimierzówka – ciężko jeść w upale
    96. Lwów – robienie masy
    97. Alter – fachowcy
    98. Day&Night – o kompromisie
    99. Esencja – zadowoli familię
    100. Arte Del Gusto – głód nowości
    101. Kanapki i Dodatki – ciekawsze niż pizza
    102. Bar Polski – o równych i równiejszych
    103. Amali – a jednak da się bez kebaba
    104. Św. Michał – całkiem niebanalny pub regionalny
    105. Jezuicka – Kuchnia klasztorna, czyli jak dobrze, że już post
    106. Bar pod Pstrągiem – pod karpiem też!
    107. Red Rock City – o sztywnych i przesadnie miłych
    108. Stół i wół – mgła opada
    109. Magia – czym Lubelszczyzna stoi?
    110. Mała Belgia – dużo dobrych frytek
    111. Buddha z dowozem – mogą być wzorem
    112. Al Nero – gender
    113. Pesto – gdzie Rzym, gdzie Krym?
    114. Paleta Smaków – żeby tylko nie odgrzewali…
    115. Dragon – 9 Smoków po liftingu
    116. American Dream – czyj?
    117. Raja - smażalniany renesans
    118. Piwnica pod Brzozami – nazwa ma sens
    119. Megustas – na razie tylko podpuszczają
    120. Caffe Trybunalska – muszą ochłonąć
    121. The Olive – aromaty synergii
    122. Zajazd Gościnny – czy wchodzić weselnikom w drogę?
    123. Sajgon – za szybko?
    124. Akwarium – jak kiosk
    125. Oranżeria – nie po drodze nam
    126. W Młynie – mamy lidera
    127. Restauracja Sarzyński – chce się posiedzieć dłużej
    128. Kardamon – gwiazdy patrzą
    129. POP PUB 2 – Restauracja Nad Oczkiem
    130. Eco – Jean Bos czuwa
    131. Spa Orkana – uzupełnienie kalorii
    132. LubBurger – na okrągło
    133. Zajazd 16 – nie ma, nie ma, nie ma…
    134. Atrium – o dopieszczaniu bez keczupu
    135. Today India – może jednak tomorrow
    136. U Ireny
    137. Hades Szeroka – kopę lat…
    138. Restauracja Hotelu Europa –„ …dzisiaj się rozstaniemy…”
    139. Dziewięć Smoków czyli „Chińczyk na telefon”
    140. Zamkowa Kuchnia i restauracja Serokomla – pozorny wybór
    141. Mała Restauracja Rynek 14 – można przenieść się w czasie
    142. Przegląd smażalni bliższych i dalszych
    143. Ambrozja – nieboska
    144. Tawera La Traviata - na luzie
    145. 16 Stołów – uzupełnienie
    146. 16 Stołów - jednak dobre!
    147. Satori Sushi – wolne stoliki
    148. Jeszburger – jedzenie na telefon
    149. Auriga - diabeł tkwi w szczegółach
    150. Old Pub – gościnność
    151. Takami Sushi - o czekaniu na nowe
    152. Mandragora – sprawa polsko – żydowska
    153. Sao Mai – zakaz fotografowania
    154. Focus – Justyna Kowalczyk też nie dała rady
    155. Bagatto – duża porcja makaronu
    156. BelEtage - szybki romans
    157. Zipang – gorzko, gorzko…
    158. Trouville – tajemnica znakomitej frekwencji
    159. Matsu Sushi – możecie nazwać nas ignorantami
    160. El Mariachi – w poszukiwaniu Gringo
    161. Casa Mia – a miało być tak pięknie…
    162. Café Vélo – tarty coraz modniejsze
    163. Bar Mieszczański – smaczny, dobry uczynek
    164. Carmen – niepierwszy powrót, pierwsze miejsce
    165. Czarcia Łapa – o niej się mówi
    166. Zielony Talerzyk – wymaga powrotu
    167. Insomnia – trzyma poziom
    168. Buddha – nie dla galerianek
    169. Locomotiva – konkurs „Korona Smakosza”
    170. Grill-Bar Ormiański Anuszik – wbić na dzielnię
    171. Orient Express i Ąka – efekty rewolucji – cz.2
    172. Orient Express i Ąka – efekty rewolucji
    173. Tart’Yvonne – pocztówka z Francji
    174. Ulice Miasta – o szukaniu wpadek
    175. Czarny Tulipan – średnia starówkowa
    176. Willa Cienista – oby w cieniu pozostała
    177. Wcinanie pstrąga i „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów"
    178. II rajd na orientację – wiedzeni aromatem słodu
    179. Starówka - długi czas trawienia
    180. Il Rifugio i Aventino – Włosi w natarciu
    181. Restauracja Słupska – ciemna strona gastronomii
    182. Chata i Rynek 14 - Pierwszy rajd na orientację
    183. Carmen – to Twój czas, Twoja lekcja
    184. Dom Bankietowy - sezon komunijny

    Komentarze